sobota, 2 września 2017

Bądź jak żołnierz do zadań specjalnych

Pewna rozmowa o pielgrzymie i żołnierzu

Ostatnio podczas treningu  z jednym z handlowców usłyszałem – „wiesz Paweł, ta moja praca handlowca to taka pielgrzymka. Jest pełna poświęceń, zgryzot, modlitwy o dowiezienie wyniku na koniec miesiąca. Jednak kocham to co robię i nie chciałbym wykonywać innego zawodu".

Pięknie - pomyślałem. I spytałem żartobliwie czy przypadkiem zamiast być udręczonym pielgrzymem nie wolałby zostać żołnierzem do zadań specjalnych w sprzedaży. Spojrzał na mnie tak jakoś dziwnie i spytał  - "a na czym to miałoby polegać?".